Po zmianie składu w 2011 (z kwartetu na trio z Kubą Traczem) zespół pilnie potrzebował nowego materiału. I tak oto powstał pomysł by „jak najszybciej” zarejestrować kilka numerów. Całość nagrana została więc nagrana na salce metodą absolutnie spontaniczną  – w tytułowe trzy dni (tak naprawdę trzy i pół). Nagranie w środku mroźnego listopada 2011 realizował Piotr Kardas (Vintage Sound). Miks zrobił Mateusz Kuraczyk z Magazine Studio. Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania. Niektórzy nawet pytali – „jak zarejestrowaliście tak świetnie brzmiące gitary?”, ale do dzisiaj nie wiemy o co im chodzi.

Oprócz muzyków, na nagraniach – w chórkach – słychać też wspomnianego realizatora Piotra oraz Pawła Gajdę, z którym Cinemon dzielił historię dawno dawno temu.

Premiera Three Days EP to 29 styczeń 2012. Płyta rozeszła się w kilkunastu egzemplarzach i doczekała się dobrych recenzji (na pewno jednej!). Drugie życie tchnął w nią niewielki remiks oraz dodanie dwóch utworów – Analog Man (pierwszego utworu zarejestrowanego jako „Cinemon trio”) oraz tegoż samego utworu w wersji live z koncertu premierowego. W ten sposób odświeżona EPka w wersji „extended” funkcjonuje do dziś i cieszy się niesłabnącą popularnością.